Kot Józef został znaleziony na ulicy.Okazało się,że kotek został potrącony przez samochód.W naszym hotelu oczekiwał na zabieg chirurgiczny.Na zdjęciu z uroczą dziewczyną,która go przygarnęła do swojego domu
Fruzia
Sara
Mia i jej dzieciątka
Tuptuś
Dixie
Dixie przyjechała do naszego hoteliku na 3 miesiące.Jej właścicielka przebywa w szpitalu.Piesek już się u nas zaaklimatyzował.Dokładamy wszelkich starań,żeby stres związany z tak długą rozłąką z właścicielem był jak najmniejszy.To bardzo przyjazna sunia.Jest u nas już miesiąc i zdążyliśmy się w niej zakochać:)
Kala
Jutro przyjedzie do naszego hotelu Kala. To piesek uratowany z pożaru mieszkania. Ma ogromną traumę, ale i ogromne, ciepłe serducho. Mamy nadzieję, że czas spędzony u nas, pozwoli Jej zrelaksować się i zapomnieć o strasznych przeżyciach.
Notka z dnia 1.10.2014
Kala wróciła do domu. Mam nadzieję, że pobyt w naszym hotelu pozwolił jej zapomnieć o przykrych przeżyciach, i że będzie mogła radośnie witać każdy nowy dzień. Powitanie było bardzo wzruszające.








